Albus obudził się bardzo wcześnie. Za oknem dopiero wschodziło słońce. Chłopiec spojrzał na zapakowany kufer i pomyślał:
- To już dzisiaj...
Tego dnia miał rozpocząć swój pierwszy rok w szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie.
Chwilę później cały dom Potterów tętnił życiem. Sowy skrzeczały, James kłócił się z Jamesem, a Ginny poganiała Lily.
- Zaraz się spóźnimy! - próbował przekrzyczeć ich Harry.
Na stację King's Cross dotarli dziesięć minut przed 11:00. W pośpiechu przeszli przez barierkę i znaleźli się na peronie numer 9 i 3/4.
- Ja też chcę jechać do Hogwartu! - mówiła co chwilę Lily.
- Spokojnie, jeszcze tylko dwa lata. Zanim się obejrzysz, będziesz siedziała w pociągu razem ze swoimi braćmi. - Uspokajała ją matka.
Nagle Harry zauważył swoich przyjaciół - Rona i Hermionę Weasley z dziećmi: Rose, która również miała pierwszy raz wsiąść do Expresu Hogwart oraz Hugo - małego, nieśmiałego chłopca, chowającego się za swoim tatą.
- Czy to Scorpius Malfoy? - szepnął James.
- Dużo o nim słyszałem. - odparł Albus.
- Lepiej na niego uważajcie. Dobrze znam jego ojca. - jakoś bez entuzjazmu ostrzegł synów Harry.
W tym samym momencie wszyscy usłyszeli dźwięk gwizdka i szybko znaleźli się w swoich przedziałach. Wtem pociąg ruszył, a rodzice mogli tylko ostatni raz pomachać dzieciom na pożegnanie.
Pozostało tylko pytanie:
Do jakiego domu trafią pierwszoroczniacy, w tym Albus?
Dowiecie się później... :D
Piszcie komentarze! Chcę wiedzieć czy się podoba... :) Może trzeba coś zmienić?
OdpowiedzUsuńJest cudowne i już ci to napisałam na fb. Boooże ^^
OdpowiedzUsuńDzięki ;** Serio nie spodziewałam się tego !! :D
OdpowiedzUsuńŚwietne, dodasz opcję obserwatorów.?
OdpowiedzUsuńŻe jaką opcję? xD Założyłam to dzisiaj i nie jestem za bardzo ogarnięta xD
UsuńPS. Dziękuję ;**
hehe, rozumiem, ale nie trudno się tu odnaleźć. ; )
Usuńzapraszam do mnie:
jeden z moich blogów: http://magichopeanddestiny.blogspot.com/
Julka.
Ok. Zaraz zobaczę ;)
Usuń